Na początku myślisz, że to taki słodki, zabawny i uroczo napisany romans ze świetnymi dialogami i bohaterami, z którymi chętnie… dzieliłbyś wspólne lokum. I gdy już wsiąkniesz w tę historię bez reszty, nagle okazuje się ona czymś znacznie więcej – niesamowicie mądrą i głęboką opowieścią o miłości i przyjaźni. I o tym, jak uleczyć złamane serce, gdy nasza ufność legła w gruzach. Chciałabym czytać ją bez końca i nigdy nie dotrzeć do ostatniej strony.